W minioną sobotę około godz. 20.00 podczas powrotu z akcji gaszenia pożaru pojazd wypadł z mostku, który nie wytrzymał ciężaru auta i częściowo zawalił się na czarnym szlaku na Sowią Przełęcz. Pojazd wylądował w rowie. Strażakom nic się nie stało, ale trudny teren, w tym brak dojazdu, uniemożliwił wcześniejsze wyciągniecie strażackiego auta.
Strażacki wóz w rowie. Spróbują wyciągnąć
Audio
Czytaj na głos
Dzisiaj do Karpacza ma przyjechać specjalistyczny sprzęt z Wałbrzycha, który ma wyciągnąć wóz strażaków ochotników z Karpacza.












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.