Strażaków zaalarmowali około godziny 17.00 sąsiedzi, którzy zauważyli dym wydobywający się z jednego z mieszkań na pierwszym piętrze budynku. Sami usiłowali się dostać do wnętrza lokalu, jednak jego drzwi były zamknięte.
Po przyjeździe strażacy weszli na balkon i poprzez drzwi balkonowe dostali się do wnętrza. Po wejściu do mieszkania stwierdzili, że pod nieobecność lokatorów pali się garnek na kuchence gazowej. W akcji udział brały cztery zastępy ratownicze.












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.