Wczoraj przed godz. 22.00 strażacy dostali zgłoszenie dotyczące tego samego mieszkania. – Po dojechaniu na miejsce okazało się jednak, że kobieta sama otworzyła drzwi ratownikom pogotowia. Starsza pani nie została przewieziona do szpitala – mówił Andrzej Ciosk.
Dzisiaj również straż pożarna otrzymała wezwanie od pogotowia, którego ratownicy nie mogli dostać się do potrzebującej pomocy. – Strażacy otworzyli drzwi w taki sposób, by jak najmniej je uszkodzić. Starszą panią tym razem przewieziono do szpitala – powiedział Andrzej Ciosk.
Na miejscu była również policja, która zabezpieczała miejsce zdarzenia.












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.