Przecenił swoje siły i możliwości starszy pan z Karpacza z ul. Saneczkowej, który wczoraj (20.08) o godz. 18.00 wszedł na dach by wyczyścić komin. O ile wejść mu się udało, z zejściem na dół z siedmiu metrów miał już poważny problem. Na pomoc wezwano strażaków, którzy ściągnęli mężczyznę za pomocą wysięgnika z koszem.
Strażacy ściągali starszego pana z dachu
Audio
Czytaj na głos
Przecenił swoje siły i możliwości starszy pan z Karpacza z ul. Saneczkowej, który wczoraj (20.08) o godz. 18.00 wszedł na dach by wyczyścić komin. O ile wejść mu się udało, z zejściem na dół z siedmiu metrów miał już poważny problem. Na pomoc wezwano strażaków, którzy ściągnęli mężczyznę za pomocą wysięgnika z koszem.












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.