Kibice zgromadzeni w hali przy ul. Sudeckiej rozgrzani do czerwoności, poturbowany Rafał Niesobski i euforia po końcowej syrenie – tak pokrótce można podsumować zacięty mecz pomiędzy Sudetami, a WKK Wrocław. Jeleniogórzanie wygrali 78:65.
Jeleniogórzanie źle rozpoczęli mecz, przegrywali 7:13, ale po chwili pozbierali się i objęli prowadzenie 21:15. W drugiej odsłonie przy stanie 26:25 goście zmarnowali 4 rzuty osobiste, ale podopieczni Artura Czekańskiego otrząsnęli się z chwilowej niemocy strzeleckiej i kontynuowali marsz po zwycięstwo. Zacięty bój o każdą piłkę odczuł najmocniej Rafał Niesobski, który po bliskim spotkaniu z parkietem nabawił się opuchlizny na skroni. Wola walki zwyciężyła w starszym z braci Niesobskich i kontynuował grę nie odpuszczając rywalom. W 28' goście wyszli na prowadzenie (46:48), które nie trwało długo, bo na wyższe obroty weszli Kozak i Minciel. W decydującej fazie meczu zagrali rewelacyjne zawody przyczyniając się do 14-punktowej serii Sudetów (na 70:54) i końcowego sukcesu jakim było drugie zwycięstwo w sezonie nad faworytem do awansu, czyli zespołem WKK Wrocław.
W następnej kolejce (26.I) Sudety zagrają na parkiecie lidera - AZS AWF Katowice.
- To był mecz na poziomie pierwszej ligi, mógł się podobać, dla nas trenerów było dużo nerwówki. Bardzo dobrze, że Michał Kozak otworzył się, Łukasz Niesobski cały czas walczy z chorobą, ale dzisiaj wystąpił i nam pomógł - powiedział trener Sudetów Artur Czekański.
- Dzisiaj graliśmy zbyt indywidualnie i tragicznie w obronie. Praktycznie każdy z zawodników z Jeleniej Góry nas mijał bez większego problemu. W ataku graliśmy bardzo głupio, sam bardzo wiele złych akcji przeprowadziłem. Jak widać drużyna z Jeleniej Góry ma na nas lekki patent, bo to ich druga wygrana- podsumował Jakub Koelner (WKK).
- Wiedzieliśmy, że będzie ciężka walka. Walczyliśmy o każdą piłkę, jeszcze wczoraj miałem 38,5 st. gorączki, od początku zero treningów. Wstałem z łóżka i przyszedłem na mecz. Wygraliśmy z WKK i w tej hali do końca sezonu nie zamierzamy przegrać. Jak widać możemy powalczyć z każdym - dodał Łukasz Niesobski.
KS Sudety Jelenia Góra - WKK Wrocław 78:65 (21:17, 17:16, 13:15, 27:17)
KS: Kozak 19, Ł.Niesobski 17, Czech 15, Minciel 12, R.Niesobski 8, Raczek 5, Wilusz 2, Taraszkiewicz.
WKK: Diduszko 22, Koelner 12, Łopatka 11, Grzeliński 9, Grygiel 5, Płatek 4, Nowakowski 2, Trojan, Wadowski.
reklamy
Używamy niezbędnych cookies do działania serwisu oraz opcjonalnych cookies preferencji, analityki, treści zewnętrznych i pomiaru reklam. Można zaakceptować wszystko, odrzucić opcjonalne albo dostosować ustawienia.
Polityka prywatności i cookies
Ustawienia cookies
Zarządzaj zgodami
Niezbędne cookies są wymagane do działania serwisu. Opcjonalnie można włączyć preferencje, analitykę Google, osadzone treści zewnętrzne oraz pomiar reklam.
Niezbędne
Logowanie, bezpieczeństwo, sesja, język strony oraz zapis decyzji o cookies.
Zawsze aktywne
Preferencje
Zapamiętanie ustawień interfejsu, np. wybranego widoku listy ogłoszeń.
Analityka
Pomiar ruchu w Google Analytics po uzyskaniu zgody.
Treści zewnętrzne
Osadzone mapy Google, filmy YouTube i materiały Facebook ładowane dopiero po zgodzie albo po ręcznym uruchomieniu.
Reklamy i pomiar
Google AdSense, rotacja reklam, ograniczanie ponownego wyświetlenia oraz pomiar skuteczności reklam.
Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.