Już w pierwszej kwarcie zdeklasowali przeciwnika dobrą grą zarówno w ataku jak i w obronie. Wypracowali sobie w tej części czternastopunktowa przewagę, dzięki czemu w drugiej odsłonie trener Ireneusz Taraszkiewicz mógł rotować szerszym składem. Częste zmiany w pierwszej połowie pozwoliły na odpoczynek najmocniejszej piątce, natomiast rywale nie mieli takiej sposobności i przez to nie mieli czasu na regeneracje sił.
W trzeciej partii meczu jeleniogórzanie zagrali najsilniejszym - w oczach trenera - zestawieniem i przez dziesięć minut przeważali już nad zabrzanami 15 punktami. Przy takiej przewadze szkoleniowiec Sudetów dał szansę wszystkim swoim zawodnikom i nawet ten fakt nie sprawił, że gra traciła na efektywności. Ostatecznie pokonali MKKS Zabrze 84:66, a dzięki temu awansowali w tabeli na 3 miejsce.
MKKS Zabrze - Sudety 66:84 (9:23, 23:14, 20:30, 14:17)
Sudety:
Samiec 4, Wilas 22, Rachmiel 0, Kozyra 4, Wilusz 5, Miłoń 27, Matczak 14, Olszewski 2, Milancej 0, Niesobski Ł. 0, Kiciński 0.












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.