Placówka chciała zdobyć środki na docieplenie. Nie może tego zrobić bo nie ma prawa własności ziemi a co za tym idzie też budynków.
Inwestycje rozpoczęto 30 lat temu. Szpital powstał częściowo na gruntach miejskich, skarbu państwa i ogrodów działkowych, w sposób typowy dla tamtego okresu: najpierw budowano, a później wywłaszczano.
Maciej Biardzki dyrektor szpitala mówi, że procedura powinna się zakończyć w tym roku. Program termoizolacji obejmujący wymianę stolarki i ocieplenie ścian wyliczono na ponad 4 mln złotych.












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.