65-latek mieszkał sam w budynku. Drugie z mieszkań było remontowane i nieużytkowane. Jak wynikało z relacji świadków, mężczyzna wyszedł z budynku przed przybyciem straży. Kiedy jednak został znaleziony przy budynku na zewnątrz, na pomoc było już za późno. U mężczyzny nie było już funkcji życiowych, jednak mimo to strażacy go reanimowali do chwili przyjazdu karetki pogotowia. Lekarz niestety stwierdził zgon.
- Obecnie ciało zostało zabezpieczone do sekcji, która wykaże przyczynę śmierci mężczyzny - mówi podinsp. Edyta Bagrowska, rzecznik prasowy jeleniogórskiej policji.
Udział w ponad dwugodzinnej akcji wzięło 14 ratowników z pięciu zastępów straży pożarnej. Na miejscu była też policja.












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.