Wczoraj około godziny 15.20 policjanci ze Szklarskiej Poręby pojechali na zgłoszenie, z którego wynikało, że pracownik stacji wyciągu może być pod wpływem alkoholu.
Informację taką przekazała turystka, która tego dnia jechała urządzeniem. Rzeczywiście: pracownik (51 lat) był nietrzeźwy – miał prawie pół promila alkoholu w organizmie i przyznał się, że tego dnia pił. Do jego obowiązków należało udzielenie pomocy turystom korzystającym z wyciągu.
Za narażenie na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia grozić mu może nawet do 3 lat pozbawienia wolności – informuje podinspektor Edyta Bagrowska z Komendy Miejskiej Policji w Jeleniej Górze.












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.