Strażników wezwał jeden z mieszkańców zaniepokojony tym, że z jednego z mieszkań leje się woda. Powiedział, że jeszcze niedawno ktoś przebywał w tym lokalu i być może nie zakręcił kranu.
Patrol SM dostał się do środka i zastał makabryczny widok. – Leżały tam zwłoki nieznanego mężczyzny. Panował odór i bałagan – poinformował mł. insp. Grzegorz Rybarczyk, rzecznik strażników.
Jak ustalono właściciel mieszkania jest za granicą. W mieszkaniu koczowali obcy ludzie przeważnie bezdomni, którzy urządzali sobie tam libacje.
Okoliczności śmierci nieznanego człowieka ustali policja.












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.