– 8 maja 2008 roku około godziny 17.00 anonimowa osoba zatelefonowała do nauczyciela jednego z jeleniogórskich gimnazjów informując o podłożonym ładunku wybuchowym – poinformował kom. Bogusław Kotowski z KMP w Jeleniej Górze.
Oficer dyżurny natychmiast skierował tam policjantów. Funkcjonariusze zabezpieczyli cały przyległy do budynku teren oraz ewakuowali 35mieszkańców. Do działań wkroczyli policjanci z grupy rozpoznania minersko-pirotechnicznego. Użyto również psa do wykrywania materiałów wybuchowych.
Nie znaleziono żadnych materiałów niebezpiecznych. Policjanci ustalili, że sprawcą tego fałszywego alarmu jest 13-letni chłopiec, który poproszony przez starszego o rok kolegę zatelefonował do pokrzywdzonej.
Nie wiadomo, jakie konsekwencje zostaną wyciągnięte od rodziców nastolatka. Być może będą musieli pokryć koszty akcji.












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.