Choć pogoda (zimno i wieje wiatr) nie sprzyja wędrówkom, to turyści się cieszą. Co innego mieszkańcy domów położonych dużo niżej, wzdłuż rzek. Ci nie mają powodów do jakiejkolwiek radości, gdyż niektórzy jutro lub pojutrze zostaną prawdopodobnie zalani, a co najmniej podtopieni.
W Karkonoszach śnieg, a na dole w Kotlinie deszczowy dramat:
Lucni Bouda
Łabska bouda












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.