W czeskiej miejscowości Bela u Jevicka odbyła się 2 września kolejna eliminacja Crossracing Cup. Kacper Mieszkowski po fatalnej serii treningowej (tuż po starcie zgasł mu silnik i nie udało się go uruchomić – brak okrążenia czasowego) otrzymał pozycję startową z drugiej linii.
Przy starcie do pierwszego wyścigu omal nie najechał na lidera zawodów Mariana Klíč [1], któremu na starcie zgasł silnik. Jednak wola walki i doskonała znajomość toru pomogły Kacprowi zakończyć I wyścig na czwartej pozycji. W drugim biegu (start również z drugiej linii ) po brawurowym ataku po zewnętrznej stronie toru już po dwóch zakrętach był tuż za prowadzącym. Musiał jednak uznać swoich starszych kolegów i w rezultacie II wyścig zakończył również na czwartej lokacie. Tak równa jazda zaowocowała dorobkiem aż 36 punktów co dało Kacprowi w rezultacie doskonałe drugie miejsce w klasyfikacji końcowej wyścigu.
Strata w "generalce" do trzeciego miejsca wynosi jedynie 12 pkt , ale do zakończenia sezonu pozostały już tylko dwie eliminacje.
reklamy
Używamy niezbędnych cookies do działania serwisu oraz opcjonalnych cookies preferencji, analityki, treści zewnętrznych i pomiaru reklam. Można zaakceptować wszystko, odrzucić opcjonalne albo dostosować ustawienia.
Polityka prywatności i cookies
Ustawienia cookies
Zarządzaj zgodami
Niezbędne cookies są wymagane do działania serwisu. Opcjonalnie można włączyć preferencje, analitykę Google, osadzone treści zewnętrzne oraz pomiar reklam.
Niezbędne
Logowanie, bezpieczeństwo, sesja, język strony oraz zapis decyzji o cookies.
Zawsze aktywne
Preferencje
Zapamiętanie ustawień interfejsu, np. wybranego widoku listy ogłoszeń.
Analityka
Pomiar ruchu w Google Analytics po uzyskaniu zgody.
Treści zewnętrzne
Osadzone mapy Google, filmy YouTube i materiały Facebook ładowane dopiero po zgodzie albo po ręcznym uruchomieniu.
Reklamy i pomiar
Google AdSense, rotacja reklam, ograniczanie ponownego wyświetlenia oraz pomiar skuteczności reklam.
Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.