Wśród najmłodszych mieszkańców Jeleniej Góry pojawiła się plotka, że to Święty Mikołaj wraz ze swoimi reniferami odleciał po mikołajkach i zostawił po sobie pamiątkę. Nie brakowało też domysłów, że to nic innego, jak ślad po UFO.
Mogło się wydawać, że było to układ chmur spowodowany prądami powietrza, które w taką spiralę uformowały obłoki w wysokiej warstwie atmosfery – jak sugerowaliśmy, czekając na sugestię internautów, co to mogło być.
Sprawę wyjaśnił nam Marcin: to było dwa myśliwce wojskowe. Na zdjęciu widać dwie smugi, kiedy maszyny się mijają. – Fajnie to wyglądało jak się tak mijali w powietrzu – dodał.
Po kilkunastu minutach za sprawą wiatru po niezwykłym widoku nie było już śladu.












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.