Jak informują czeskie media - okoliczności zdarzenia wskazują, że pochodząca spod Pragi kobieta udusiła dziecko, po czym powiesiła się.
W poszukiwaniach zaginionych, które trwały od 30 grudnia brało udział wiele osób - poinformowała Iva Kormosova, rzeczniczka prasowa policji w Hradec Kralove. - Między innymi ponad 100 czeskich ratowników górskich oraz 20 GOPR - owców z Polski. Na miejscu znalezienia obu ciał w poniedziałek (2 stycznia) śledczy pracowali do późnej nocy z udziałem biegłego medycyny sądowej i ustalali okoliczności ich śmierci. Po zbadaniu znalezionych ciał stwierdzili, że były to gwałtowne zgony. Jest to podejrzenie morderstwa i samobójstwa.
Przypomnijmy. Kobieta i jej synek od 25 grudnia przebywali w pensjonacie w Pecu pod Śnieżką po czeskiej stronie Karkonoszy. 27 grudnia informację o ich zaginięciu przekazał policji ojciec dziecka, który nie mógł się skontaktować z jego matką. Jak się okazało, w pensjonacie pozostały jedynie rzeczy matki oraz syna, a oni zniknęli.












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.