Ciało 27-letniego Piotra S. w minioną niedzielę około godziny 15.20 zauważył jeden z przechodniów, na rzece Bóbr przy wałach we Wleniu. Na miejsce wezwano ochotniczą straż pożarną z Wlenia, policję i prokuraturę. Wielu podejrzewano, że mogło dojść do zabójstwa, bowiem pogoda nie sprzyjała kąpielom na odkrytych akwenach.
– Obecnie jest już po sekcji zwłok, która wykazała, że zgon nastąpił bez udziału osób trzecich – powiedział asp. szt. Marek Madeksza, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Lwówku Śląskim .
W dalszym ciągu nie wiadomo jednak jak doszło do utonięcia. Rodzina zmarłego widziała 27-latka ostatni raz kilka godzin przed tragedią. Sprawę prowadzi lwówecka prokuratura rejonowa.












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.