Strażacy nie mieli łatwo, aby dojechać na miejsce zdarzenia, albowiem płonący budynek gospodarczy - duża szopa, znajdował się w trudno dostępnym miejscu.
Dodatkowo akcję gaśniczą utrudniało podłączenie się wężem strażackim do hydrantu z wodą, gdyż w najbliższej okolicy nie było żadnego. Kiedy już się podłączono, to okazało się, że ciśnienie wody jest słabe (prawdopodobnie z powodu długotrwałej suszy)...












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.