Ciepliczanie zarzucają władzom miasta nieudolne prowadzenie akcji powodziowej i brak informacji o zagrożeniu. Mieszkańcy, którzy złożyli doniesienie twierdzą, że gdyby mieli takie informacje na czas, zapewne zdołaliby uratować choćby część majątku. Ponadto twierdzą, że zbiorniki przeciwpowodziowe zostały źle użyte i woda zamiast na pola popłynęła na zabudowania.
Zdaniem władz miasta, mieszkańcy widząc poziom rosnącej wody, powinni reagować nie czekając na ostrzeżenia.












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.