Sprawcę zatrzymano 17 czerwca. Jak ustaliła policja, 29 maja włamał się on do mieszkania swojego znajomego i ukradł mu telefon komórkowy i pieniądze. Poniesione straty właściciel oszacował na 600 zł.
Jak się później tłumaczył zatrzymany, zrobił to ze złości, gdyż pokrzywdzony był mu winien butelkę wódki. Teraz za kradzież z włamaniem grozić mu może kara nawet do 10 lat pozbawienia wolności – mówi podinsp. Edyta Bagrowska, rzeczniczka policji.












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.