- Informujemy, że kontrakt z naszym klubem podpisała rozgrywająca reprezentacji Serbii - Isidora Tripkowić. Pozyskaliśmy także dwie wysokie, mierzące po 188 cm wzrostu zawodniczki: Camryn Taylor (USA) i Sisi Eleko (reprezentantka Kanady). Polską część zespołu stanowić będą głównie koszykarki z Jeleniej Góry (Joanna Pawlukiewicz, Aleksandra Prokop, Blanka Warsinska) oraz Patrycja Domka-Lipniacka i Kladia Pilichowska. Skład uzupełnią jeleniogórskie juniorki - wyliczają włodarze naszego ekstraklasowca.
Przypomnijmy, że w ubiegłym sezonie Isands Wichoś Jelenia Góra był jedynym klubem w ekstraklasie, który grał wyłącznie polskim składem. W ekstraklasie gra obecnie 40 koszykarek i 100 koszykarzy zagranicznych i to oni decydują o poziomie sportowym zespołów i lig.
- Niestety, koszty organizacyjne gry w ekstraklasie przekraczają nasze możliwości przy obecnym poziomie dofinansowania klubu przez Urząd Miasta Jelenie Góra. Dla porównania koszykarki Ślęzy Wrocław otrzymały z budżetu Wrocławia w ubiegłym sezonie 3.400.000 złotych plus środki ze spółki miasta - Air Port Wrocław, Urzędu Marszałkowskiego i firmy ZABERD. Pomimo znaczącej pomocy ze strony Isands Sp. z o.o. nasz budżet bardzo odbiega od budżetów innych klubów wspieranych przez samorządy dużych miast, bądź spółki skarbu państwa. Rok temu po awansie do ekstraklasy wystosowaliśmy setki pism z propozycjami współpracy sponsoringowej, rozmawialiśmy z różnymi firmami i spółkami, ale niestety bezskutecznie. Ekstraklasa w Jeleniej Górze to nie tylko sprawa klubu, to przede wszystkim ogromna promocja miasta - dodaje Zarząd Isands Wichosia.
W ostatnich dniach w europejskich i światowych portalach odnotowano, że pozyskane przez nas zawodniczki z Serbii, USA i Kanady podpisały kontrakty z Jelenią Górą. Uniwersytet Michigan w Stanach Zjednoczonych udostępnił post z transferem Sisi Eleko do Polski, do Jeleniej Góry na oficjalnej stronie uczelni. Post o transferze zawodniczki USA - Camryn Taylor do Jeleniej Góry odnotował 18.939 wyświetleń.
- Klub nasz dokłada wielu starań, by sprostać wymogom profesjonalnej ligi i utrzymać się w elicie polskiej koszykówki. Większość naszych działań nie generuje żadnych kosztów. Nasi trenerzy pracują na częściach etatu. Klubu nie zatrudnia fizjoterapeuty i masażysty. Korzystamy z doraźnej pomocy tych służb i fachowców. Apelujemy do władz sportowych miasta, prezydenta Jeleniej Góry, parlamentarzystów, radnych Rady Miejskiej o dostrzeżenie potrzeb jeleniogórskiego klubu i adekwatną pomoc, przynajmniej na poziomie tej, jaką otrzymały piłkarki ręczne KPR Jelenia Góra w 2019 roku. Przypomnijmy, że na I połowę 2019 roku prezydent miasta przyznał KPR-owi dotację 550.000 zł, co i tak okazało się kwotą zbyt małą. Klub KPR Jelenia Góra rozwiązano pół roku później. W 2009 roku mieliśmy jako miasto dwa zespoły w ekstraklasie (koszykarki i piłkarki ręczne) oraz koszykarzy w I lidze. Dziś wyłącznie Isands Wichoś gra na najwyższym poziomie rozgrywkowym w Polsce, a Jelenia Góra nie ma nawet zespołów na II poziomie rozgrywkowym. Ekstraklasa to wielka nobilitacja i wyróżnienie dla miasta. Rok temu „dziką kartę” kupiła Wisła Kraków, a w tym roku zarząd RTS Widzew Łódź również zdecydował o zakupie miejsca w ekstraklasie na zasadzie „dzikiej karty”. Nasz klub miejsce w ekstraklasie wywalczył na boisku. Rok 2027 będzie 50-tym w historii klubu. To piękny jubileusz, za którym kryje się wielu sportowców, nauczycieli i trenerów, którzy nigdy nie marzyli nawet o grze w ekstraklasie - kończy prezes Eugeniusz Sroka.











Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.