Natomiast w niedzielę pogoda zmieniała się jak w kalejdoskopie. Mieliśmy na przemian mgłę, słońce, opady śniegu, silny wiatr, zadymę, znowu słońce... Jazda dla dzielnych i wytrwałych!
Przygotowałem relację filmową z pięknej soboty. Wybrałem się z kamerą najpierw na Okole (szczyt naprzeciw Łysej Góry; po drugiej stronie Doliny Chrośnickiego Potoku) i tam wykonałem kilka ujęć stoku zapełnionego amatorami białego szaleństwa. Po małym spacerku filmowałem trasy bezpośrednio na miejscu. Zapraszam do obejrzenia mojego raportu śniegowego.












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.