Tym razem, na szczęście tak nie było. Ale i tak stłuczka powinna być nauczką dla kierowców, którzy przemierzają to miejsce. Kierowca opla vectry zagapił się, nie zdążył zahamować i uszkodził tył jadącej przed nim toyoty. Nikomu nic się nie stało, a i uszkodzenia aut nie są znaczne.
Miejsce, w którym doszło do stłuczki, wymaga jednak wzmożonej uwagi ze strony kierujących, którzy muszą czasami popisać się refleksem. Przedświąteczne roztargnienie na pewno nie sprzyja szybkiej reakcji.












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.