Czwartek, 11 czerwca
13°C Jelenia Góra
reklamy

Wody Polskie tłumaczą odrzucenie taryfy Wodnika

Audio

Czytaj na głos

Autor: Przemek Kaczałko 2 min czytania

Dzisiaj (12.04) odbyła się telekonferencja prasowa z udziałem przedstawicieli PGW Wody Polskie. Prezes państwowej spółki tłumaczył m.in. powody odrzucenia wniosku taryfowego przesłanego przez PWiK Wodnik w Jeleniej Górze. Za sprawą decyzji Wód Polskich, mieszkańcy największego miasta w Karkonoszach nie zapłacą więcej z

W konferencji z lokalnymi mediami wzięli udział: Przemysław Daca – prezes Wód Polskich, Paweł Rusiecki – zastępca prezesa Wód Polskich ds. Zarządzania Środowiskiem Wodnym, Mariusz Przybylski – dyrektor WP Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej we Wrocławiu oraz Krzysztof Mróz – Senator RP, który prosił państwową spółkę o wyjaśnienie wątpliwości wokół proponowanej przez Wodnika taryfy oraz kwestię użytkowania zbiornika Sosnówka.

Przykład Jeleniej Góry jest dowodem na potrzebę powołania Wód Polskich jako regulatora strzegącego interesów mieszkańców. Miejska spółka PWiK „Wodnik” wnioskowała o znaczące podwyżki opłat za wodę i ścieki. W pierwszej propozycji z 25 stycznia br. wzrost miał wynosić za wodę o 35%, a za ścieki 44%. Po zażądaniu przez PGW Wody Polskie szczegółowych wyjaśnień Wodnik zaczął obniżać propozycje wzrostów. Najpierw do 19% za wodę i 25% za ścieki, a w trzeciej propozycji do 9% za wodę i ścieki. Jednocześnie Wodnik, w wypowiedziach publicznych, uzasadniał podwyżki koniecznością rozbudowy ujęcia wody Grabarów, gdyż jak twierdził - Wody Polskie zamkną użytkowanie zbiornika Sosnówka. Tym samym przerzucił odpowiedzialność za planowane podwyżki na PGW Wody Polskie, które są administratorem zbiornika - mówił Przemysław Daca, prezes Wód Polskich.

W dniu 2 kwietnia br. Wody Polskie zdecydowały o odrzuceniu wniosku taryfowego, a przedstawiciele państwowego regulatora argumentują decyzję trzema czynnikami.

PWiK Wodnik zaplanowało zbyt dużą marżę za odprowadzania ścieków i dostarczanie wody. Wielokrotnie mówiliśmy o tym, że woda to nie jest dobro, na którym można zarabiać. Drugi powód jest taki, że miasto Jelenia Góra ma kanalizację ogólnospławną, czyli taką, gdzie mieszają się ścieki bytowe z wodami opadowymi, burzowymi. Wodnik nas nie przekonał, że mieszkańcy nie będą płacić za wody opadowe zmieszane z pozostałymi ściekami bytowymi. Trzeci powód formalny jest taki, że zdaniem dyrektora Wód Polskich we Wrocławiu, Wodnik nieprawidłowo ustalił koszty rewaloryzacji wynagrodzenia - zdecydowanie większe, niż to wynika z obowiązującego prawa - tłumaczył P. Daca.

Ponadto przedstawiciele regulatora zapewniali, że nie ma planów zamknięcia zbiornika Sosnówka, o czym szerzej napiszemy w osobnym artykule. Z kolei Krzysztof Mróz dziękował władzom Wód Polskich za wyjaśnienie sprawy oraz wskazał, że podobny regulator państwowy, który będzie weryfikował ceny proponowane przez spółki samorządowe dla mieszkańców - byłby potrzebny w kontekście gospodarki odpadami, za które w ostatnich latach również płaci się znacznie więcej.

Wodnik ma prawo odwołać się od decyzji dyrektora Wód Polskich we Wrocławiu do II instancji, czyli prezesa Wód Polskich i jak zapowiada Katarzyna Wierska-Kuberka, jeleniogórska spółka skorzysta z tego prawa. Stanowisko spółki Wodnik również podamy w osobnym artykule.

reklamy

Ogłoszenia

Zobacz więcej ogłoszeń Więcej
Firma Dekarska DACHY Firma z wieloletnim doświadczeniem wykona wszelkiego rodzaju usługi dekarskie Dachówka blachodachówka Gont Papa Rynny Obróbki - drobne naprawy … Firma metaloplastyczna z Jeleniej Góry zatrudni do produkcji Firma metaloplastyczna z Jeleniej Góry zatrudni ślusarza-spawacza lub osobę do przyuczenia na spawacza. Oferujemy stabilne zatrudnienie ( 4850-5100 … Operator maszyn produkcyjnych oraz pakowacz gotowego produktu - produkcja tulei papierowych Firma Corful zatrudni do pracy na stanowisku: operator maszyn produkcyjnych oraz pakowacz gotowego produktu - produkcja tulei papierowych. Praca w…

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

reklamy
TikTokowa Jelonka