Jedna z gimnazjalistek, na które na przejściu dla pieszych najechała furgonetka marki Mercedes, już została wypisana do domu. Jej koleżanki wciąż jeszcze przebywają w szpitalu w Jeleniej Górze.
Jak powiedział gazecie dr Marek Rawski, ordynator oddziału dziecięcego, z obserwacji lekarzy wynika, że sprawy mają się ku dobremu, choć nie można wykluczyć późniejszych dolegliwości, które mogą pojawić się nawet po latach.
Wciąż trwa śledztwo, które ma ustalić przyczyny zajścia. Powołany zostanie biegły w zakresie ruchu drogowego. Przesłuchiwani są świadkowie. Przypomnijmy, że kierowca, który potrącił uczennice wracające ze świadectwami ze szkoły, był trzeźwy.












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.