Do przerwy jelenmiogórzanie prowadzili w Sopocie różnicą 10 punktów, ale w drugiej połowie wyraźnie coś się zacięło w ich grze. – Nie mogliśmy trafić do kosza. Znacznie spadła skuteczność rzutów z gry i to zdecydowało o porażce – tłumaczył trener Sudetów Andrzej Radziwanowski.
Prokom Laudam Spopot - Sudety Jelenia Góra 82:72 (20:26, 13:19, 21:12, 28:15)
SUDETY: Samiec 9, Kiciński 10, Rachmiel 12, Kozyra 16, Grygorcewicz 12, Ciesielski 6, Czopik 7, Adamczyk 0, Dźwilewski 0, Nowicki 0.












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.