reklamy
Reklama
Czwartek, 11 czerwca
11°C Jelenia Góra
reklamy

Wrzucili dłużnika do… komina

Audio

Czytaj na głos

Autor: Angela 2 min czytania

W najbliższy czwartek (16.04) w Sądzie Okręgowym w Jeleniej Górze przesłuchani zostaną kolejni świadkowie w sprawie pobicia jeleniogórzanina i wrzucenia go do ośmiometrowego komina. Na ławie oskarżonych zasiada trzech mężczyzn z Jeleniej Góry: 40–letni Robert S., 33–letni Adam M. i 32–letni Marek B. Powodem porwania, p

Akt oskarżenia trzech jeleniogórzan przypomina scenariusz sensacyjnego filmu. Niestety przebieg zdarzenia nie jest fikcją, a ofierze cudem udaje się wyjść z tego z życiem. A wszystko rozegrało się 13 lipca 2014 roku, kiedy poszkodowany wraz z kolegą pojechał fordem focusem (należącym do jego konkubiny) do jednego z garaży przy ul. Tkackiej w Jeleniej Górze, by porozmawiać z innymi kumplami. Około godziny 14.00 pod garaż podjechało trzech oskarżonych. Jeden z nich zaczyął uderzać pięściami poszkodowanego. Dołączają się kolejni. Biją jeleniogórzanina najpierw pięściami, a następnie rozbijają mu szklaną butelkę na głowie, a kiedy ten upada na ziemię – kopią po całym ciele.

Chwilę później mężczyźni wciągają mężczyznę do forda. Kieruje Robert S. Dwaj pozostali siadają na tylnym siedzeniu obok poszkodowanego. Po drodze oprawcy żądają pieniędzy. Biją dłużnika łokciami po głowie i przykładają mu scyzoryk do szyi. W ten sposób zmuszają go, by zadzwonił do konkubiny i powiedział, że ma im dostarczyć 5 tys. zł za uwolnienie i samochód.

- Mieliśmy go tylko „pogonić”, bo był winny Markowi B. pieniądze – tłumaczył w jednym z zeznań Robert S., który wielokrotnie zmieniał relacje to przyznając się do zarzutów, to zrzucając całą winę na pozostałych dwóch oskarżonych. – Decyzja, by wywieźć go do Wolbromowa była spontaniczna – dodał oskarżony.
Żeby dłużnik nie widział dokąd jedzie, sprawcy zakładają mu koszulkę na głowę i każą schować głowę między nogi. Po dojechaniu na teren byłej cegielni w miejscowości Wolbromów (powiat lwówecki, gmina Gryfów Śląski) wyciągają go z auta, kopią po całym ciele, a na koniec przykładając mu nóż do gardła i grożąc, że go zabiją, każą poszkodowanemu wskoczyć do 8-metrowego komina. Dłużnik posłusznie wykonuje polecenie, a sprawcy zostawiają go w kominie i wracają do Jeleniej Góry. Porzucają auto przy ul. Nadbrzeżnej. Kilka godzin później zostają zatrzymani przez policję, której wskazują, gdzie zostawili ofiarę. Poszkodowany został wyciągnięty z komina z pomocą strażaków. Przeżył, ale miał obrażenia na całym ciele.

Robert S. początkowo przyznał się do części zarzutów, później wielokrotnie je zmieniał próbując zrzucić całą winę na pozostałych oskarżonych. Adam M. i Marek B. nie przyznają się do wrzucenia mężczyzny do komina. Twierdzą, że on sam wpadł do niego podczas ucieczki.

Oskarżeni byli już wcześniej wielokrotnie karani za przestępstwa przeciwko mieniu i życiu, a dwóch z nich w czasie tego zdarzenia było na tzw. zwolnieniach warunkowych. Teraz grozi im do 12 lat więzienia.

reklamy

Ogłoszenia

Zobacz więcej ogłoszeń Więcej
Praca na stolarni/ produkcja Szukamy do pracy na produkcję leżaków i tartak Wojcieszyce Więcej informacji udzielę telefonicznie Wymiana piecy, kotłów gazowych, montaż instalacji, serwis NOWOCZESNE OGRZEWANIE BEZ KOMPROMISÓW Profesjonalna wymiana kotłów i pieców gazowych | Montaż | Serwis Już od 24 lat pomagamy naszym klientom t… Zatrudnimy Koordynatora projektów Euroregion Nysa zatrudni osobę na stanowisku Koordynatora/ki projektów do obsługi projektów/wnioskodawców niemieckich w Programie Interreg Fundusz Ma… Elektryk / Elektromechanik „Rauschert” Sp.z o.o. Sp.k. z siedzibą w Mysłakowicach jest firmą z kapitałem niemieckim o długoletniej tradycji w produkcji ceramiki technicznej. Pr… Operator maszyn produkcyjnych oraz pakowacz gotowego produktu - produkcja tulei papierowych Firma Corful zatrudni do pracy na stanowisku: operator maszyn produkcyjnych oraz pakowacz gotowego produktu - produkcja tulei papierowych. Praca w…

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

reklamy
TikTokowa Jelonka