Gospodarze wystąpili w zupełnie innym składzie niż w poprzednim sezonie, bo odeszli z klubu: trener Leszek Żołędziejewski oraz Piotr Grycki, Marek Paul, Krystian Pogoda, Sławomir Bącal i Mateusz Kraiński. U gości jest odwrotnie: nikt nie odszedł, a doszedł rutynowany Tomasz Hutnik. Mimo tego gospodarze stawiali dzielny opór faworyzowanym rywalom w pierwszej połowie i dopiero w drugiej polegli.
Orzeł Mysłakowice – Olimpia Kowary 2:5 (2:2)
Bramki: Dawid Zieliński (22.), Mariusz Peciak (35.) oraz Tomasz Hutnik (19.), Sebastian Szujewski (30.), Mariusz Janiak (50.), Krystian Maciejewski (55.) i M. Janiak (80-k.).












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.