Mijały kolejne dni. Gazownicy raz się pojawiali, raz nie. A jak się pojawiali, to głównie stali, paląc papierosy, jakby nad czymś się bardzo zastanawiali. A wykopy jak były, tak są. Ciekawe, ile jeszcze razy odbędą się debaty kilku gazowników nad dziurami w ziemi. Chyba, że to jest jakaś bardzo skomplikowana robota - na jakiś miesiąc, albo więcej?
Wykopy na tygodnie?
Audio
Czytaj na głos
Archiwum
Jakieś ponad dwa tygodnie temu przy ul. Sudeckiej w Jeleniej Górze pojawili się gazownicy, kopiąc głębokie doły i wkładając w wykopy nowe rury. I ok. Nic to, że już drugiego dnia uszkodzili magistralę wodną, więc woda pod ciśnieniem sięgała trzeciego piętra, pozbawiając mieszkańców osiedla przez pół dnia wody…












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.