Kierujący peugeotem jechał w kierunku centrum Jeleniej Góry. – Nagle zobaczyłem przed sobą samochód skręcający w Kruszwicką. Nie miałem szans na żadną reakcję. Zderzyliśmy się i jeszcze nami obróciło. Z tyłu jechał chłopak bez zapiętych pasów. Tak uderzył głową w fotel, że go złamał. Jakbym jechał szybciej niż 50 km na godzinę to nie wiem, czy by przeżył – powiedział nam kierowca.
Prowadzący VW nie odniósł obrażeń, ale był tak roztrzęsiony, że nie był w stanie dmuchnąć w alkomat. Obydwaj kierujący byli trzeźwi. Na miejscu przeprowadzono czynności dochodzeniowe, gdyż zdarzenie zostało zakwalifikowane jako wypadek.












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.