Jedna z osób doznała poważniejszych obrażeń, gdyż na pewien czas straciła przytomność.
Dokładne okoliczności zdarzenia są wyjaśniane. Wiadomo jedynie, że wagoniki kolejki nie mają żadnych czujników, a ich prędkość (a więc i ewentualne zderzenie z innym) zależy tylko od kierującego.
A prędkości na tej kolejce można osiągać duże, choć teoretycznie nie da rady wypaść wagonikiem z toru. Ale jednak wypadek może się zdarzyć o czym można przekonać się oglądając ten filmik sprzed lat (Amcia0227/YouTube):
Dla turystów jednak taka kolejka jest sporą atrakcją.












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.