reklamy
Reklama
Czwartek, 11 czerwca
14°C Jelenia Góra
reklamy

Wyrok na strażnika więziennego uchylony

Audio

Czytaj na głos

Autor: Angela 1 min czytania

Sprawa Krzysztofa W., który 19 kwietnia 2006 roku ostrzeliwał się z wieży Aresztu Śledczego, zostanie ponownie rozpatrzona. Tak zdecydował Sąd Okręgowy w Jeleniej Górze podczas czwartkowej rozprawy odwoławczej.

Decyzją sądu, który odrzucił dzisiaj wcześniejszy wyrok pół roku więzienia na dwa lata w zawieszeniu, sprawa strażnika więziennego zostanie ponownie rozpoznana. W uzasadnieniu sąd wskazał dwa różne stanowiska dwóch zespołów biegłych. Teraz powołany zostanie trzeci zespół, który wypowie się w sprawie poczytalności strażnika w chwili oddania kilku strzałów z wieżyczki aresztu.

Sąd uchylił wydany w listopadzie wyroku powołując się na dwie sprzeczne ze sobą opinie biegłych z Bolesławca i Jeleniej Góry. - Zasadniczą kwestią w sprawie była sprawa poczytalności oskarżonego w chwili oddania strzałów i ta kwestia przesądziła o takim postanowieniu sądu odwoławczego – powiedział w uzasadnieniu sędzia prowadzący sprawę.

W tej kwestii wydane zostały dwie opinie przez dwa zespoły biegłych. Jeden zespół biegłych z Bolesławca wydawał opinię w fazie postępowania przygotowawczego, czyli w śledztwie, drugi w fazie postępowania przed sądem pierwszej instancji. Nie wdając się w szczegóły tych opinii stwierdzić należy, że są one ze sobą sprzeczne.

Dlatego sąd polecił powołanie trzeciego zespołu biegłych, którzy ostatecznie wyjaśnią rozbieżności.
Po wyroku oskarżony, jego żona oraz obrońca nie kryli zadowolenia. – Z jednej strony cieszymy się z decyzji sadu, z drugiej strony jest to w dalszym ciągu duże obciążenie i dla nas i naszych dzieci oraz naszych rodziców, i tym się martwimy – powiedziała Marzena W.,

Obecnie prokuratura prowadzi śledztwo w sprawie mobbingu w jeleniogórskim areszcie, które według Krzysztofa W. doprowadziły do jego załamania nerwowego. Sfrustrowany W. zamknął się w wieżyczce aresztu i oddał serię strzałów ze służbowego kałasznikowa. Zabarykadował się i nie chciał wyjść przez osiem godzin. W końcu ustąpił. Jesienią 2007 sąd skazał go za przekroczenie uprawnień służbowych na sześć miesięcy więzienia w zawieszeniu. Ze względu na stan zdrowia W. nie jest już strażnikiem więziennym.

reklamy

Ogłoszenia

Zobacz więcej ogłoszeń Więcej
Praca na stolarni/ produkcja Szukamy do pracy na produkcję leżaków i tartak Wojcieszyce Więcej informacji udzielę telefonicznie Wymiana piecy, kotłów gazowych, montaż instalacji, serwis NOWOCZESNE OGRZEWANIE BEZ KOMPROMISÓW Profesjonalna wymiana kotłów i pieców gazowych | Montaż | Serwis Już od 24 lat pomagamy naszym klientom t… Operator maszyn produkcyjnych oraz pakowacz gotowego produktu - produkcja tulei papierowych Firma Corful zatrudni do pracy na stanowisku: operator maszyn produkcyjnych oraz pakowacz gotowego produktu - produkcja tulei papierowych. Praca w…

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

reklamy
TikTokowa Jelonka