W ostatnim meczu sezonu 2009/2010 w ekstraklasie piłkarek ręcznych zawodniczki KPR–u rozgromiły KSS Kielce 40:24. Przed rozpoczęciem spotkania funkcję trenerską od Zdzisława Wąsa przejęła Małgorzata Jędrzejczak. Było to także ostatni mecz w barwach KPR Sabiny Kobzar, która zakończyła ten sezon z koroną króla strzelców
Zanim sędziowie dali sygnał do gry trener KPR-u Zdzisław Wąs podziękował zawodniczkom oraz kibicom. Od przyszłego sezonu zespół poprowadzi Małgorzata Jędrzejczak, legenda polskiego szczypiorniaka, której trener Wąs przekazał symboliczną ciupagę.
W samym meczu od początku przewagę wypracowały jeleniogórzanki. KSS ma przed sobą spotkania barażowe i pierwszy skład zespołu kieleckiego zagrał tylko przez 15 minut. Później trener przyjezdnych wpuścił na parkiet zawodniczki, które większość sezonu przesiedziały na ławce rezerwowych. Kielczanie obawiali się kontuzji, które mogłyby wykluczyć z gry w barażach podstawowe zawodniczki. Na efekty zmian nie trzeba było długo czekać. Dwupunktowa przewaga KPR-u wzrosła do 7 punktów i pierwsza połowa zakończyła się rezultatem 22:15. Ostatnie minuty tej części spotkania w zespole jeleniogórskim zagrały głównie piłkarki grające dotychczas w pierwszoligowym KPR II.
Po zmianie stron jeleniogórzanki sukcesywnie powiększały prowadzenie. W 44 minucie było już 33:20. Trener Wąs znów pozwolił pograć zawodniczkom rezerwowym, które przy wsparciu Joanny Załogi i Anny Stanisławiszyn zakończyły mecz wysokim zwycięstwem 40:24. Sabina Kobzar po dzisiejszym spotkaniu została najskuteczniejszym strzelcem sezonu w ekstraklasie.
Trener Zdzisław Wąs odetchnął z ulgą
Po meczu Zdzisław Wąs pokazując na tablicę wyników powiedział, że dzisiejsze spotkanie to prawdziwa ulga – Ostatnie dwa lata to ciągła walka ze stresem, walka o utrzymanie. W tym roku było bardzo ciężko. W I rundzie w przedostatnim meczu gdy jechaliśmy do Elbląga mieliśmy tylko 2 punkty i praktycznie wszyscy nas skreślili. Okazało się jednak, że utrzymaliśmy zespół w lidze. Do tego doszło zmęczenie materiału. Niektóre zawodniczki prowadzę od 4 klasy z małymi przerwami.
Trener Zdzisław Wąs jest dobrej myśli co do zespołu pod wodzą Małgorzaty Jędrzejczak – Wydaje mi się, że wspaniała osoba, moja zawodniczka Gosia Jędrzejczak, na pewno da sobie radę. Będę jej mocno kibicował i w każdym momencie będę służył swoją pomocą – zapewnił trener.
Po zakończeniu pracy trenerskiej Zdzisław Wąs będzie nadal pracował w klubie. Swoim doświadczeniem chce wesprzeć wszystkie zespoły trenujące w KPR. Od zawodniczek szkoleniowiec otrzymał nową wędkę i zamierza więcej czasu poświęcić swojej pasji.
W dzisiejszym spotkaniu nie mogła zagrać Monika Odrowska, która w spotkaniu z SPR Olkusz doznała kontuzji zerwania wiązadeł i po operacji przechodzi rehabilitację.
KPR Jelenia Góra – KSS Kielce 40:24 (22:15)KPR: Szalek, Krajewska, Dąbrowska 9, Kobzar 8, Kocela 6, Załoga 6, Stanisławiszyn 3, Świdzińska 2, Buklarewicz 2, Rykaczewska 2, Marceluk 1, Muras 1, Kubicka, Popielarz.
Nie potwierdziły się jak dotąd plotki dotyczące odejścia z zespołu kluczowych zawodniczek. Oprócz Sabiny Kobzar żadna z piłkarek nie zadeklarowała chęci odejścia z klubu. KPR planuje wzmocnić drużynę. Prawdopodobnie w przyszłym sezonie zagrają dwie nowe zawodniczki, z którymi klub prowadzi rozmowy. Jedna z nich ma zastąpić Sabinę Kobzar, ale działacze klubu nie chcą na razie zdradzić nazwisk.
Sabina Kobzar przechodzi do Łączpolu
W dzisiejszym meczu po raz ostatni barw KPR broniła Sabina Kobzar – To jest mój pierwszy klub, myślałam, że ostatni. Dzisiejszy dzien jest dla mnie szczególny – powiedziała po meczu Sabina Kobzar, która podpisała kontrakt z Vistalem Łączpolem Gdynia.
Najlepsza strzelec ekstraklasy z nowym klubem będzie walczyć o wyższe cele sportowe – Myślę, że co najmniej zagramy o medal. Chcielibyśmy też zagrać w Chcallange Cup. Takie cele ma trener Ciepliński. Ja bym chciała rozwinąć swoje umiejętności.
Podsumowując ubiegły sezon Sabina Kobzar powiedziała – Pierwsza runda to było ogranie, a w drugiej pokazałam bardziej wyrównaną gra. Cieszę się bardzo z tego sezonu, z tytułu króla strzelców. Ciekawe czy to się jeszcze kiedyś zdarzy.
KPR pod wodzą Małgorzaty Jędrzejczak
W przyszłym sezonie drużynę KPR poprowadzi Małgorzata Jędrzejczak – Jest to jakieś wyzwanie. Zespół znam bo przez ostatni sezon przychodziłam na treningi, brałam w nich udział. Głównie zajmowałam się obroną. Pomagałam też w ataku. Wierzę w to, że te dziewczyny nauczę grać w piłkę ręczną. Już teraz wiele potrafią – powiedziała nowa szkoleniowiec.
– Ja bym chciała, żeby nasze mecze wypełniły halę, żeby hala przy Złotniczej wróciła do świetności, tej którą pamiętam z czasów kiedy przyszłam do Jeleniej Góry. Wówczas hala pękała w szwach. Była to wspaniała zabawa. Będziemy chcieli odzyskać tego kibica bo wiele osób wspomina tamte mecze – dodała Małgorzata Jędrzejczak.
reklamy
Używamy niezbędnych cookies do działania serwisu oraz opcjonalnych cookies preferencji, analityki, treści zewnętrznych i pomiaru reklam. Można zaakceptować wszystko, odrzucić opcjonalne albo dostosować ustawienia.
Polityka prywatności i cookies
Ustawienia cookies
Zarządzaj zgodami
Niezbędne cookies są wymagane do działania serwisu. Opcjonalnie można włączyć preferencje, analitykę Google, osadzone treści zewnętrzne oraz pomiar reklam.
Niezbędne
Logowanie, bezpieczeństwo, sesja, język strony oraz zapis decyzji o cookies.
Zawsze aktywne
Preferencje
Zapamiętanie ustawień interfejsu, np. wybranego widoku listy ogłoszeń.
Analityka
Pomiar ruchu w Google Analytics po uzyskaniu zgody.
Treści zewnętrzne
Osadzone mapy Google, filmy YouTube i materiały Facebook ładowane dopiero po zgodzie albo po ręcznym uruchomieniu.
Reklamy i pomiar
Google AdSense, rotacja reklam, ograniczanie ponownego wyświetlenia oraz pomiar skuteczności reklam.
Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.