Po tym, jak linia kolejowa przebiegająca przez Kowary została zamknięta rozpoczęła się jej powolna degradacja. Na całym jej odcinku szlak kolejowy jest zarośnięty sporym już drzewostanem, a infrastruktura kolejowa w większości została rozkradziona dalej trwa. Złomiarze wycinają nawet barierki na 120-letnim wiadukcie.
Prace przy wiadukcie kolejowym to nie tylko wzmocnienie poprzez uzupełnienie wybrakowanego muru oporowego, którego ubytki powstały przez korzenie drzew tam rosnących, ale i wycięcie gęstego drzewostanu na samej koronie wiaduktu. Te zabiegi pomogą wzmocnić ten zabytkowy obiekt i zahamują jego degradację przez działanie sił natury.






Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.