Jak informuje st. sierż. Katarzyna Trzepak-Balicka z Komendy Powiatowej Policji w Kamiennej Górze - kierujący nie chciał poddać się badaniu na stan trzeźwości. Poinformował, że alkohol wypił, zanim po zatrzymaniu podeszli do niego policjanci, więc nie ma mowy, że kierował w stanie nietrzeźwości.
Funkcjonariusze wiele już słyszeli w swoim życiu ale zrobiło to na nich wrażenie do tego stopnia, że postanowili zatrzymać 27-latka, by poddać go badaniu krwi, ale nie było to konieczne ponieważ mieszkaniec Kamiennej Góry zgodził się na badanie alkosensorem, który wskazał trzy promile alkoholu.












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.