Niektórzy turyści potrafią jechać w Karkonosze przed kilka godzin z odległych zakątków kraju jak np. z Gdańska czy z Warszawy. Nie zdarzyło się jeszcze, żeby ktokolwiek z nich żałował...
Jak opisuje pobyt w Karkonoszach Tamara z Warszawy:
- Zakochani w Karkonoszach do bólu. Piękno w czystej postaci i taki wyrzut dopaminy, że 100 km przebytych na piechotę w 3 dni to czysta przyjemność i relaks dla mózgu i duszy.
Co za wspaniałe miejsce!
A cały pobyt w skrócie uwieczniła na filmie: