Do zdarzenia doszło w nocy z 13 na 14 grudnia. – Sprawca na jednej z ulic podszedł do zaparkowanego samochodu i bez żadnego powodu zaczął wyzywać kierującą – poinformowała nadkom. Edyta Bagrowska z KMP w Jeleniej Górze. – Kiedy ta poprosiła go, aby sobie poszedł , bo wezwie policję, wówczas agresor dostał „małpiego rozumu” i skopał jej samochód.
Chuligan trafił do policyjnego aresztu do wytrzeźwienia i dalszych czynności. Był pijany. Miał niemal trzy promile alkoholu w organizmie. Przyznał się do przestępstwa. Stwierdził, że stało się tak, ponieważ za dużo wypił. Za popełnione przestępstwo grozi mu nawet do pięciu lat więzienia.












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.