Głównym tematem, który chcę poruszyć, jest sam fakt zaistnienia takiej sytuacji. Ta konkretna dotyka nas tak bardzo, gdyż mówiąc kolokwialnie, wydarzyła się na naszym podwórku. Niestety w całym kraju każdego dnia śmierć ponoszą ofiary pijanych kierowców. Poza utratą ukochanych osób najbardziej boli fakt, że często sprawcy ponoszą kary niewspółmierne do czynu.
Łagodzenie wyroku, ze względu na chwilową niepoczytalność spowodowanej spożyciem alkoholu lub innych środków odurzających, nie powinno nigdy mieć miejsca. Samo podjęcie decyzji o prowadzeniu pojazdu pod wpływem alkoholu, powinno być traktowane jako zabójstwo z premedytacją. To dotyczy pasażerów jadących z pijanym kierowcą. Moim zdaniem oni, zwłaszcza gdy sami są trzeźwi, powinni ponosić tak samo wysoką, a nawet i dotkliwszą karę niż kierowca. Znając jego stan i wsiadając z nim do samochodu, dają mu przyzwolenie na dokonanie zabójstwa niewinnych osób.












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.