31-latek ma na koncie co najmniej co najmniej cztery przestępstwa przeciwko mieniu. W nocy z 3 na 4 listopada 2017 roku włamał się i okradł altankę. Ponadto w sierpniu 2017 włamał się do barakowozu, skąd nic nie ukradł, gdyż nie było przedmiotów, które go interesowały. W tym samym okresie dopuścił się dwóch kradzieży - z garażu i samochodu. Jego łupem padły elektronarzędzia, kable, sprzęt, dokumenty i inne przedmioty . Łączne straty pokrzywdzonych wynoszą blisko 7000 zł.
Obecnie policjanci wyjaśniają szczegółowo wszystkie okoliczności tej sprawy oraz ustalają co mężczyzna zrobił ze skradzionym mieniem.












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.