Póki co analizy są prowadzone z punktu stacjonarnego i znacznie przewyższają dopuszczalne normy. Jak mówi Marcin Zawiła, prezydent Jeleniej Góry, badania mobilne pozwolą na dokładniejsze określenie poziomu obecności toksycznych substancji i skuteczniejsze przeciwdziałanie problemowi.
Co roku, zwłaszcza w jego chłodnych porach, ciepliczanie i kuracjusz oddychają powietrzem ze sporą domieszką spalin z małych kotłowni centralnego ogrzewania i pieców, których wciąż jest bardzo dużo w kamienicach i domach na terenie uzdrowiskowej dzielnicy Jeleniej Góry.












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.