Do zdarzenia doszło dzisiaj tuż przed godziną czwartą rano. 54-letni jeleniogórzanin jechał renówką wraz z 13-letnią dziewczynką do Wrocławia.
Jak wynika z relacji kierowcy, nagle na jezdnię w Radomierzu wyskoczyła mu sarna. Jeleniogórzanin zaczął gwałtownie hamować. Mimo tego uderzył w zwierzę i został siłą uderzenia wyrzucony z jezdni.
Pojazd najpierw skasował znak drogowy, a następnie lewym bokiem uderzył w drzewo. – Do szpitala trafiła 13-letnia pasażerka, kierowcy na szczęście nic się nie stało – mówi Edyta Bagrowska rzecznik prasowy policji w Jeleniej Górze.
Obecnie trwają działania, dzięki którym poznamy szczegóły zdarzenia.












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.