reklamy
Reklama
Czwartek, 11 czerwca
11°C Jelenia Góra
reklamy

Zgrzyty w Platformie Obywatelskiej

Audio

Czytaj na głos

Autor: ROB 2 min czytania

Wtorkowa sesja miała być formalnością, tymczasem radni opcji rządzącej nie mogli dojść do porozumienia w najprostszych – wydawałoby się – sprawach. Czy jeleniogórska PO przechodzi kryzys?

Do nieporozumienia doszło już podczas uchwalania porządku obrad. Grupa radnych chciała wykreślenia punktu o przystąpieniu do opracowania planu zagospodarowania przestrzennego. Dotyczył on działki przy ul. Ogińskiego. W efekcie punkt zdjęto z porządku obrad, ale kilku radnych PO było za, a kilku wstrzymało się od głosu.

Nie było też porozumienia w sprawie likwidacji Jeleniogórskiego Ośrodka Doradztwa Metodycznego. Uchwałę wycofano z porządku obrad poprzedniej sesji i miała być głosowana dzisiaj. Ale próba wprowadzenia tego tematu do porządku obrad skończyła się fiaskiem. Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy, dzisiaj też miała być głosowana uchwała o podwyżkach cen biletów MZK. Uchwała ta nie ujrzała światła dziennego.

Na później odłożono też sprawę powołania Młodzieżowej Rady Miejskiej Jeleniej Góry. Przewodniczący rady Hubert Papaj, który zajmował się tę sprawą, poprosił o zdjęcie jej z porządku.
Nieporozumień było tyle, że radni PO w pewnym momencie poprosili o przerwę i wyszli na spotkanie klubu.

Plotki o tym, co dzieje się w PO zdominowały obrady, które były praktycznie tylko formalnością. Radni musieli wysłuchać sprawozdań m.in. szefów policji, straży miejskiej, straży pożarnej, inspektora nadzoru budowlanego. Widać, niezbyt ich te tematy interesowały, bo spora grupa opuściła na ten czas salę. Kiedy podsumowywał swoją działalność powiatowy lekarz weterynarii, przez kilka minut na sali było tylko 14 rajców z 23 osobowej rady. W tym siedziało tylko dwoje z siedmiorga radnych Platformy Obywatelskiej. Wiesława Tomerę i Piotra Miedzińskiego widzieliśmy w ogródku gastronomicznym w jednym z lokali przy placu Ratuszowym.

Rządzący pod koniec sesji stanowczo zaprzeczali, jakoby doszło między nimi do konfliktów.
– Po prostu pewne kwestie nie były wcześniej przedyskutowane, stąd różnica zdań. Wszystko jest w porządku – zapewnili radni PO Piotr Miedziński i Wiesław Tomera, którzy wrócili spod parasola.

Podobnie wypowiadali się prezydenci Marek Obrębalski i Jerzy Łużniak. – Taryfa MZK nie znalazła się w porządku obrad, bo nie mamy pewności, że będzie w radzie wystarczająca większość do jej przegłosowania – powiedział Jerzy Łużniak.
Czy był to tylko drobny zgrzyt czy może dobra mina do złej gry? Czas pokaże.

reklamy

Ogłoszenia

Zobacz więcej ogłoszeń Więcej
Praca na stolarni/ produkcja Szukamy do pracy na produkcję leżaków i tartak Wojcieszyce Więcej informacji udzielę telefonicznie Wymiana piecy, kotłów gazowych, montaż instalacji, serwis NOWOCZESNE OGRZEWANIE BEZ KOMPROMISÓW Profesjonalna wymiana kotłów i pieców gazowych | Montaż | Serwis Już od 24 lat pomagamy naszym klientom t… Zatrudnimy Koordynatora projektów Euroregion Nysa zatrudni osobę na stanowisku Koordynatora/ki projektów do obsługi projektów/wnioskodawców niemieckich w Programie Interreg Fundusz Ma… Elektryk / Elektromechanik „Rauschert” Sp.z o.o. Sp.k. z siedzibą w Mysłakowicach jest firmą z kapitałem niemieckim o długoletniej tradycji w produkcji ceramiki technicznej. Pr… Operator maszyn produkcyjnych oraz pakowacz gotowego produktu - produkcja tulei papierowych Firma Corful zatrudni do pracy na stanowisku: operator maszyn produkcyjnych oraz pakowacz gotowego produktu - produkcja tulei papierowych. Praca w…

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

reklamy
TikTokowa Jelonka