Nie tylko w przypadkach nagłych taka dezinformacja może mieć fatalne skutki. Ktoś potrzebujący, a nie znający realiów miasta, będzie szukał pogotowia tam, gdzie go od dawna nie ma. I straci na to cenny czas, od którego może zależeć zdrowie lub życie.
Warto, aby służby drogowe staranniej śledziły przeprowadzki ważnych instytucji i dostosowywały do ich aktualnych siedzib oznakowanie ulic. Tymczasem należący do urzędu marszałkowskiego dom, dawna siedziba ratowników, wciąż czeka na kupca.












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.