Policjanci rozpoznali sprawcę tego czynu i już kwestią czasu było jego zatrzymanie. 18 maja podczas ustalili miejsce jego pobytu.
27-latek nie chciał spotkać się z funkcjonariuszami policji, więc kiedy przyszli sprawdzić mieszkanie, w którym się znajdował - schował się w kanapie. Ta kryjówka została szybko odkryta przez mundurowych. Mężczyzna przyznał się do kradzieży, której dokonał w warunkach recydywy. Grozi mu do 7,5 roku pozbawienia wolności.












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.