W nocy z środy na czwartek skradziono z miasta dwa motocykle marki Yamaha oraz Honda. Policja szuka sprawców.
Wcześniej podobne incydenty odnotowano w Jeleniej Górze. Motocykle giną po włamaniu do garaży i komórek. Przestępcy wykorzystują też nieostrożność właścicieli, którzy zostawiają pojazd bez zabezpieczeń.
W jednym przypadku złodzieja, który „pożyczył” sobie motocykl w celu próbnej jazdy i oddalił się w nieznanym kierunku, udało się namierzyć i złapać dzięki współpracy właściciela z policją.












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.