Reklama
Wtorek, 2 czerwca
12°C Jelenia Góra
Czytających: 592 Zalogowanych: 0
CZYTAJ RÓWNIEŻ
Kilometry Jelenia Góra Piątek, 3 kwietnia 2026, 20:25 Autor: red 2 wyświetleń

Żołnierze latają bo dbają o bezpieczeństwo mieszkańców

Kto mieszka w Jeleniej Górze lub choć raz odwiedzał ten zakątek Dolnego Śląska, ten wie, że tutejsze niebo ma w sobie coś wyjątkowego. Zamknięte łańcuchem Karkonoszy i Gór Izerskich, rozległe i spokojne, wydaje się należeć wyłącznie do natury. A jednak — od pewnego czasu — to niebo dzieli się z kimś jeszcze. Z żołnierz

Audio

Czytaj na głos

Na lotnisku Aeroklubu Jeleniogórskiego swoją bazę mają wojskowe załogi śmigłowców. Ćwiczą. Latają. Pojawiają się nad dolinami i grzbietami górskimi, znikają za horyzontem, wracają.

Dla przypadkowego obserwatora to tylko widowiskowy przelot — charakterystyczna sylwetka maszyny na tle Śnieżki, odgłos wirników niosący się po kotlinie.

Ale za tym obrazem kryje się coś znacznie więcej niż spektakl.

Każdy lot ćwiczebny to inwestycja w gotowość.

To godziny spędzone na doskonaleniu umiejętności, które w chwili próby — podczas kryzysu, konfliktu, sytuacji wymagającej błyskawicznej reakcji — mogą decydować o ludzkim życiu.

Żołnierz, który zna teren, który ma wyczucie górskiego powietrza i potrafi manewrować w trudnych warunkach atmosferycznych charakterystycznych dla tego regionu, jest żołnierzem lepiej przygotowanym.

- A lepiej przygotowane wojsko to bezpieczniejszy kraj - słyszymy.rn Zdjęcie: Piotr Łukowicz

Żołnierze czuwają w powietrzu

Obecność wojska w Jeleniej Górze to nie przypadek ani jedynie logistyczna wygoda.

To sygnał — dla mieszkańców, dla regionu, dla wszystkich, którzy patrzą na mapę tej części Europy z rosnącym niepokojem. Sygnał, że ta ziemia, choć odległa od stolic i centralnych dowództw, nie jest pozostawiona sama sobie.

Że ktoś nad nią czuwa — dosłownie i w przenośni.

Kotlina Jeleniogórska ma za sobą burzliwą historię. Wielokrotnie zmieniała władców, przechodziła przez dramaty wojenne, odbudowywała się z popiołów.

Dziś jest miejscem spokojnym, turystycznym, pełnym życia. I właśnie dlatego warto, żeby pozostała takim miejscem.

Bezpieczeństwo nie bierze się z niczego — buduje się je latami, codzienną pracą, obecnością i gotowością.

Kiedy następnym razem usłyszysz nad głową warkot wojskowego śmigłowca przecinającego jeleniogórskie niebo — spójrz w górę.

To nie tylko helikopter. To zobowiązanie.

Helikopter czy śmigłowiec — czy to ta sama maszyna?

W codziennym języku oba słowa używane są zamiennie i odnoszą się do tego samego — maszyny unoszonej i napędzanej przez wirnik główny umieszczony poziomo nad kadłubem. Różnica jest wyłącznie językowa, nie techniczna; śmigłowiec to słowo polskie a helikopter to słowo zapożyczone z języków zachodnich.

Ogłoszenia

Zobacz więcej ogłoszeń Więcej
Brak zdjęcia Poszukuję kierowcy kat. C+E Dam pracę Mysłakowice Do uzgodnienia

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka