– Interweniowaliśmy głównie na drogach zablokowanych zwalonymi drzewami i konarami. Z tymi nie było większych problemów choć zdarzyła się również sytuacja, która wyglądała dość groźnie. Chodzi mi tu o Karpacz, gdzie walące się drzewo mogło upaść na budynek Muzeum Sportu i Turystyki. Dobrze, że w porę udało nam się temu zapobiec – mówi nam kpt. Andrzej Ciosk z Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Jeleniej Górze.
Zwalone drzewa, połamane konary. Bilans straży pożarnej
Audio
Czytaj na głos
Silne porywy wiatru w Jeleniej Górze i regionie, do których dochodziło wczoraj wieczorem i nocą, łamały drzewa i ich konary. W sumie strażacy interweniowali aż 25 razy. Na szczęście nikomu nic się nie stało.












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.