reklamy
Reklama
Czwartek, 11 czerwca
12°C Jelenia Góra
reklamy

Zwierzęta pod święconym prysznicem

Audio

Czytaj na głos

Autor: TEJO 1 min czytania

Psy, koty, żółwie, świnki morskie, chomiki a nawet szczurek – w ramionach właścicieli, na smyczach lub w koszykach – zostały dziś pobłogosławione przed kościołem Matki Bożej Królowej Polski i św. Franciszka z Asyżu z racji święta patrona świątyni będącego jednocześnie patronem zwierząt.

– Corocznie gromadzimy się w tym dniu, aby podziękować Panu Bogu za bogactwo stworzenia i zwierzęta, którymi obdarzył człowieka – mówił do zebranych ksiądz Grzegorz Niwczyk, proboszcz parafii przy ulicy Morcinka. Wspomniał o odpuście parafialnym, który miał miejsce również dziś.

Wśród obecnych była Sara, która przyniosła malutkiego yorka wabiącego się Lucky. – To można wziąć do ręki? – spytał ksiądz Grzegorz. "Mikroskopijny" piesek ma ledwie osiem tygodni. – Ale już się do mnie przywiązał, tęskni, kiedy mnie nie ma – mówiła dziewczynka. Lucky, kiedy podrośnie, na pewno będzie wiernym towarzyszem, choć potężnych rozmiarów nie osiągnie nigdy.

Księża: Grzegorz i Krzysztof odmówili z zebranymi okolicznościową modlitwę. Wspomina się w niej, że Pan Bóg ocalił zwierzęta w Arce Noego. Jest także mowa o symbolice Baranka Paschalnego oraz o użyteczności zwierząt wobec człowieka. Każdą frazę modlitwy akcentowano powtarzanym: – Wielkie jest dzieło Twoje, Panie! Ksiądz Krzysztof nawiązał do postaci świętego Franciszka, opiekuna zwierząt i przytoczył epizod z jego życia. W końcu - wśród kropel padającego deszczu - ksiądz Niwczyk pokropił zwierzęta i właścicieli wodą święconą. Dzieci otrzymały od organizatorów drobne upominki, a wszyscy obecni dostali od kapłanów obrazek z wizerunkiem patrona dnia.

Proboszcz podziękował też Annie i Eugeniuszowi Ragielom (wiceprzewodniczącej rady miejskiej oraz prezesowi Zarządu Głównego Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami) za wsparcie organizacyjne takiego spotkania. Wyraził także wdzięczność za obecność zastępcy prezydenta Jerzemu Lenardowi, radnej Ewie Duziak oraz Barbarze Latosińskiej z wydziału oświaty. Pan Jerzy przyszedł sam, bo psa nie ma, za to paniom towarzyszyły czworonogi.

Kościół katolicki nie czci zwierząt jako istot żywych, ale traktuje je jak dzieło Stworzenia Najwyższego. Dlatego nieporozumieniem jest nazywanie podobnych błogosławieństw mszami świętymi. To tylko symboliczne poświęcenie mające oddać pod specjalną opiekę Boga i wstawiennictwo św. Franciszka zwierzęta oraz ich właścicieli.

reklamy

Ogłoszenia

Zobacz więcej ogłoszeń Więcej
Praca na stolarni/ produkcja Szukamy do pracy na produkcję leżaków i tartak Wojcieszyce Więcej informacji udzielę telefonicznie Wymiana piecy, kotłów gazowych, montaż instalacji, serwis NOWOCZESNE OGRZEWANIE BEZ KOMPROMISÓW Profesjonalna wymiana kotłów i pieców gazowych | Montaż | Serwis Już od 24 lat pomagamy naszym klientom t… Zatrudnimy Koordynatora projektów Euroregion Nysa zatrudni osobę na stanowisku Koordynatora/ki projektów do obsługi projektów/wnioskodawców niemieckich w Programie Interreg Fundusz Ma… Elektryk / Elektromechanik „Rauschert” Sp.z o.o. Sp.k. z siedzibą w Mysłakowicach jest firmą z kapitałem niemieckim o długoletniej tradycji w produkcji ceramiki technicznej. Pr… Operator maszyn produkcyjnych oraz pakowacz gotowego produktu - produkcja tulei papierowych Firma Corful zatrudni do pracy na stanowisku: operator maszyn produkcyjnych oraz pakowacz gotowego produktu - produkcja tulei papierowych. Praca w…

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

reklamy
TikTokowa Jelonka