O zauważeniu nieżywej kobiety w rzece Bóbr nieopodal Perły Zachodu od strony Siedlęcina wędkarz powiadomił policję w świąteczny poniedziałek. Jak na razie nie wiadomo, jak długo denatka leżała w wodzie, i w jakich okolicznościach doszło do tragedii.
Ciało kobiety zabezpieczono do sekcji zwłok, która ma wyjaśnić wątpliwości. Jak wynika z wstępnych oględzin, kobieta nie miała na ciele żadnych zewnętrznych śladów pobicia.












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.