Publikujemy wypowiedzi trenera Karkonoszy Jelenia Góra - Zbigniewa Smółki oraz zawodnika - Pawła Niemienionka zamieszczone na facebookowym profilu biało-niebieskich.
Zbigniew Smółka, trener Karkonoszy Jelenia Góra:
- Najważniejsze, że plan został wykonany, nikt nie został obciążony, oprócz dwóch może zawodników, którzy nie grali w sobotę. Na tym etapie rozgrywek należy się już szacunek do przeciwnika, walka, wybieganie i poważne podejście do sprawy. Uważam, że plan został wykonany, wszyscy zdrowi i zadowoleni. Barycz Sułów to na pewno zawodowy zespół. Stabilność finansowa, którą im gwarantuje pan Tarczyński jest na takim poziomie, iż jest tam wielu piłkarzy, którzy mogliby grać wyżej i wielu z nich grało wyżej. Dzisiejszy półfinał to był nasz obowiązek, aby go przejść i o to prosiłem chłopców w szatni. Finał może być bardzo ciekawy. Potencjał piłkarski w zawodnikach, których objąłem jest bardzo duży i wierzę, że kiedy dojdzie do tego meczu w lidze będziemy już spokojni, co pozwoli nam nie kalkulować, skoncentrować się i potraktować ten finał bardzo poważenie.
Paweł Niemienionek, zawodnik biało-niebieskich:
- Zrobiliśmy to co musieliśmy zrobić, przyjechaliśmy tutaj z celem, aby szybko sobie ten mecz ułożyć. Udało się, szybko strzelona bramka, później kolejne i kontrola nad przebiegiem gry. Szkoda straconej bramki na początku drugiej połowy, bo po raz kolejny nie potrafimy utrzymać czystego konta. Były chwile nerwówki, ale na szczęście pokazaliśmy większe doświadczenie niż drużyna z Bielawy i cieszymy się na występ w finale. W sobotę udało nam się przełamać w meczu ligowym, dzisiaj podtrzymaliśmy zwycięską passę i mam nadzieję, że w sobotę uda nam się zwyciężyć po raz kolejny i sięgniemy po pierwsze punkty na wyjeździe, co pozwoli nam poprawić sytuację w tabeli oraz w drużynie, aby w szatni pojawiło się tego luzu trochę więcej.