Czytelniczka korzysta z autobusów linii nr 6 i 7. - Między godz. 14.00-14:30, a więc w godzinach szczytu często kierowcy każą nam się przesiadać przy zajezdni MZK z dużych, ciepłych autobusów do mniejszych i wyziębionych. Gdy zapytałam kierowcy dlaczego tak się dzieje, odpowiedział, że ze względu na oszczędności – pisze do naszej redakcji Czytelniczka.
Prezes MZK Marek Woźniak twierdzi, że w godzinach szczytu nie ma żadnych przesiadek. – Dopiero w okolicach godz. 17.00 lub 18.00, gdy w autobusach jeździ już mniej pasażerów, zamieniamy je na mniejsze. Sprawdzimy jeszcze to zgłoszenie i czy w tym czasie nie nastąpiła awaria autobusu – mówi prezes MZK.












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.